Przejdź do głównej zawartości

Mama hand made- jak zrobić dużą, wytrzymałą torbę na zakupy

Dawno nie pisałam na blogu a w tym czasie minął czerwiec. Wreszcie znalazłam chwilkę cz i postanowiłam przedstawić mój pomysł na dużą torbę na zakupy. Torba kiedyś była jeansową spódnicą maxi, którą kupiłam na ciuchach kiedy byłam w ciąży. Wykonana z miękkiego jeansu bardzo dobrze służyła do okrywania dużego brzuszka. Kiedy Kociątko się urodziło szkoda mi się z nią było rozstawać wiec wpadłam na pomysł ze zrobię z niej torbę na zakupy. Spódnica została skrócona o materiał gdzie był rozporek z tyłu spódnicy. Została zszyta od dołu a z odciętego materiału z mamą zrobiłyśmy długie uszy.  W ten sposób powstała świetna bardzo pojemna, markowa torba. Służy mi już ponad rok i po prostu ją uwielbiam. Można powiedzieć że jestem pomysłową mamą dbającą o środowisko bo torba powstała z recyklingu starej spódnicy. 





Torba oprócz głównej kieszeni ma jeszcze 3 kieszonki zewnętrzne, gdzie wrzucam jakies drobiazgi gdy idę z Kociątkiem na spacer. Spódnica miała ściąganą gumkę w pasie więc mogę zawsze swoją torbę ściągnąć z góry jeśli nie chce żeby coś mi z niej wypadło.
Złożona zawiera trochę miejsca ale zdecydowanie mniej od równie pojemnych toreb z IKEA.
 Główną jej zaleta jest pojemność i długie uszy dopasowane do mojej sylwetki i mojego wózka. Idąc na spacer często przewieszam torbę przez raczki wózka i w ten sposób mam łatwy dostęp do rzeczy Kociątka, które zabieram na spacer a kosz mam wolny na zakupy.

Serdecznie pozdrawiam już w wakacyjnej aurze i zachęcam do komentowania. Może podzielicie się pomysłami jak nadać drugie życie niepotrzebnym już rzeczą.

Komentarze

  1. Świetnie wykorzystany ciuch a torba naprawdę wygląda na pojemną i wygodną :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Moja kolekcja szkła cz1 Motyw roślinny

Szkło prasowane już od dawna mnie fascynuje swoją prostotą i uroczym wyglądem. Kolekcja się coraz bardziej rozrastała a miejsca nie przybywało, dlatego pewnego dnia stwierdziłam że muszę się ograniczyć tylko do talerzy. Są płaskie wiec łatwo je przechowywać. Korzystając z tego że wszystkie zbiory trzeba było przenieść do nowego mieszkania, postanowiłam je skatalogować. Blog będzie chyba najlepszym miejscem żeby je skatalogować bo z każdego miejsca mogę sprawdzić co już posiadam a czego jeszcze nie mam. Dzisiaj talerzyki z motywem kwiatowym lub roślinnym/florystycznym.  Talerze /talerzyki  pochodzą z Huty Szkla Gospodarczego Ząbkowice i innych Polskich Hut Szkła, Francuskiej wytwórni szkła  Arcoroc, wytwórni Lesisepat Mantsala, Findlandia oraz innych ston świata. Duża cześć talerzy nie została zidentyfikowana. Wszystkie łączy motyw roślinny. Talerzyki z  Ząbkowic: Talerzyk stokrotki projekt Ludwik Fiedorowicz. Wymiary średnica 13cm i wysokość 1,8cm. Kolor...

Jak zrobić kolczyki chwosty?

Po raz kolejny post na temat jak zrobić kolczyki chwosty. Można je zrobić z włóczki, sznurka rzemienia albo tak jak ja z kolorowej cienkiej włóczki bawełnianej lub złotej nitki . Kolczyki robi się bardzo prosto, a zrobienie ich nie zajmuje dużo czasu.   Do zrobienia kolczyków potrzebne jest: Chwila czasu około 30 minut. Włóczka, wstążka, sznurek - materiał z którego chcemy zrobić chwosty. Nożyczki, igła, małe kombinerki. Prostokątny kartonik o długości równej długości naszych chwostów. Szpilki oraz bigle do robienia kolczyków. Koraliki jeśli chcemy zrobić chwosty z koralikami.   Graficzna lista potrzebnych rzeczy do zrobienia kolczyków    Prace zaczynamy od nawinięcia włóczki na kartonik.  Ja założyłam sobie że na każdy kolczyk zrobię 45 nawinięć. Następnie odcinamy kawałek włóczki i składamy ją na pół. Wkładamy go pod pasma włóczki na górnej krawędzi kartonika. Zaciskamy pętelkę. Rozcinamy włóc...

Serwis Kasia projekt Adam Sadulski Mirostowickie Zakłady Ceramiczne w Mirostowicach Dolnych.

Serwis do herbaty Kasia wyprodukowany w Mirostowickich Zakładach Ceramicznych w Mirostowicach Dolnych. Jego projektantem był Adam Sadulski. Porcelit malowany, szkliwiony. Na spodzie sygnatura Mi lub MIROSTOWICE (w zależności z którego okresu pochodzi dany serwis). Prawda że kolorystycznie jest piękny. Na przedostatnim zdjęciu pokazane dwa dzbanki i mleczniki, każdy z nich inaczej wybarwiony. Cały czas jestem zauroczona tymi kolorami.  Informacje wyczytane ta temat tego serwisu z internetu: Serwis „Kasia” jest pierwszym serwisem zaprojektowanym w Mirostowicach.. Rozpoznawalny , dzięki charakterystycznym kształcie filiżanek i smukłym uchwycie na pokrywce cukiernicy.  Pochodzi ze strony  https://patyna.pl/produkt/serwis-dla-singla-kasia-mirostowice-lata-60/ Serwis Kasia z  kolekcji designu Beaty Bochińskiej na licytacji DESA living uzyskał cenę 500zł. Wylicytowany zestaw można zobaczyć na stronie:  https://desa.pl/pl/auctions/342/object/3...