Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Korale

Kiście winogrona w kolorze bordo i srebra.

Ten weekend jest pod znakiem odpoczynku. Więc jest też czas na przyjemności. Z czystym sumieniem mogę dodać nowy post na bloga z moim nowym naszyjnikiem. Korale wykonane z koralików akrylowych i sznurka do shamballi. Zapraszam do komentowania !!!

Korale z ceramiką

W maju mnie jeszcze tutaj nie było. Bo mam dużo innych zajęć i na przyjemności już nie ma czasu.   Co z tego że coś zrobiłam jakiś czas temu jeśli nie mogę zrobić fajnych zdjęć. Dlatego bardzo długo mi schodzi z publikacja moich prac. Czasem też się odechciewa walczyć z aparatem i fajniej jest popatrzeć na aukcje z kamieniami półszlachetnymi. Dzisiaj się udało zrobić przyzwoite zdjęcia więc, chciałam się pochwalić  koralami z ceramiki. Prosta forma ale ciekawy efekt.   Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.

Czerwony naszyjnik

Dzisiaj przyszła paczka z Korallo i nie mogła się powstrzymać. Powstał czerwony naszyjnik ala' kiście winogron. Wykorzystane materiały koraliki szklane malowane czerwone 8mm, 12mm, koraliki czerwone mozaikowe 14mm, sznurek jubilerski do shambala koloru bordowego. Złote elementy antyalergiczne. Tak wygląda efekt mojej pracy: Zapraszam do komentowania !!!

Mozaikowy naszyjnik

Dzisiaj krótki post,  a roli głównej z naszyjnikiem z koralików mozaikowych.  Naszyjnik wykonany z korali akrylowych i rzemyka skórzanego. Cena naszyjnika 15 zł. Zapraszam do komentowania!!!

Brązowy drewniany naszyjnik

Dzisiaj bardzo, krótki post z koralami. Brązowe korale wykonane z koralików drewnianych i sznurka woskowanego. Cena korali 15 zł. Zapraszam do komentowania i na mojego facebooka .

Niebieski jest trendi. Part III

Wydziergane jeszcze wiosną chabrowe korale, dzisiaj doczekały się prezentacji. Materiał : włóczka akrylowa. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania.

Czerwone szklane paciorki

  Jesień pełną gębą. Zimno i słonecznie a w koło pełno liści w jesiennych, królewskich kolorach. Tylko po co ten wiatr przez niego robi się przeraźliwie zimno kiedy człowiek stoi na placu zabaw i huśta kociątko. Ile by czasu człowiek nie huśtał i tak na koniec jest ryk że za krótko. Małe stworzonko które nie umiejąc mówić już daje znać że jest niezależną istotą i ma własną wolę. Puki co mama rządzi czerwony nochal i glut prawie zwisa schodzimy z huśtawki ;-). Na jesienne dni proponuje brązowo- czerwone korale. Połączenie wstążki satynowej z czerwonymi szklanymi paciorkami. Koralików jest dość sporo więc zajmują pół klatki piersiowej czyli zgodnie z trendami musi się dziać i być okazałe. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania. Polecam moją stronę na Facebooku . P.S. Co myślicie o nowym wyglądzie bloga?

Imieninowa lawenda

Od czasu do czasu mój mąż przynosi mi kwiatki a to na dzień kobiet a to na walentynki a czasami tak bez okazji. Zdarza się że kiedy jesteśmy na spacerze i mijamy kwiaciarnie, zaprasza mnie do środka i mówi wybierz sobie kwiatuszka. Ja jako kobieta zmienna czasami mam ochotę na różyczkę a czasami na goździka miniaturkę. W piątek z okazji imienin zażyczyłam sobie lawendę. Mój maż uśmiechną się i kazał pani w kwiaciarni zapakować największy i najładniejszy krzaczek lawendy. Tym sposobem na moim parapecie stoi śliczna okazała lawenda i rozsiewa swój uroczy zapach. Bardzo lubię ten zapach. Jest taki odprężający.  Tak wygląda mój krzaczek lawendy:   Tak natomiast wyglądają korale wykonane z włóczki akrylowo-bawełnianej i nazwane lawendowe wzgórza. Korale zrobiłam już jakiś czas temu inspirując się właśnie kwiatami lawendy. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania!!!