Przejdź do głównej zawartości

Naszyjnik z koralikami ze szkła weneckiego

Trochę mnie nie było na blogu. W tym czasie szyja mi odmówiła posłuszeństwa, każdy ruch równał się ból, ale taki ból że łzy od razu leciały. Naprawdę nikomu nie życzę. Jakoś powoli wychodzę z tej kontuzji, która defakto wzięła się znikąd. Wstaję rano i boli i to strasznie i jak tu iść na uczelnie?  Dostałam bure od męża że mam nie nosić wózka z "Kąciatkiem", bo mogłam nadwyrężyć ścięgna i mięśnie i nakaz leżenia w łóżku.

******* 

Dzisiaj post o pewnym wyzwaniu, którego się podjęłam. Znajoma ze sklepiku SH na ulicy Jasnej, poprosiła mnie o przerobienie naszyjnika. Stary naszyjnik składał się z : 7 pastylek ze szkła weneckiego,11 koralików ze szkła fasetowanego, i kilkunastu drobnych koralików akrylowych w kolorze srebrnym. Zadanie polegało na przerobieniu naszyjnika przy jak najmniejszym wkładzie własnych półfabrykatów. Tak wygląda stworzony przeze mnie naszyjnik.




 Kila zdjęć jak naszyjnik stał się ładnym dodatkiem do jesiennego stroju na rodzinne wyjście do parku z mężem i "Kociątkiem" . Najlepszy sprawdzian dla wytrzymałość mojej biżuterii jest moja córeczka.







Życzę miłego nadchodzącego tygodnia i zapraszam do komentowania.

Komentarze

  1. Ślicznie wygląda ten naszyjnik! Naprawdę!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Naszyjnik super, bardzo elegancki, myślę że poza codziennym strojem równie dobrze pasował by do wieczorowej sukni :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny naszyjnik! Skąd bierzesz pomysły na swoje prace?
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Moja kolekcja szkła cz1 Motyw roślinny

Szkło prasowane już od dawna mnie fascynuje swoją prostotą i uroczym wyglądem. Kolekcja się coraz bardziej rozrastała a miejsca nie przybywało, dlatego pewnego dnia stwierdziłam że muszę się ograniczyć tylko do talerzy. Są płaskie wiec łatwo je przechowywać. Korzystając z tego że wszystkie zbiory trzeba było przenieść do nowego mieszkania, postanowiłam je skatalogować. Blog będzie chyba najlepszym miejscem żeby je skatalogować bo z każdego miejsca mogę sprawdzić co już posiadam a czego jeszcze nie mam. Dzisiaj talerzyki z motywem kwiatowym lub roślinnym/florystycznym.  Talerze /talerzyki  pochodzą z Huty Szkla Gospodarczego Ząbkowice i innych Polskich Hut Szkła, Francuskiej wytwórni szkła  Arcoroc, wytwórni Lesisepat Mantsala, Findlandia oraz innych ston świata. Duża cześć talerzy nie została zidentyfikowana. Wszystkie łączy motyw roślinny. Talerzyki z  Ząbkowic: Talerzyk stokrotki projekt Ludwik Fiedorowicz. Wymiary średnica 13cm i wysokość 1,8cm. Kolor...

Morska zieleń

Początek roku akademickiego. Akademik na przeciwko mojego bloku tętni życiem. Co dzień imprezka. Od czasu do czasu rozbawionym studentą uda się włączyć alarm przeciw pożarowy, ale w tym roku akademickim straż pożarna jeszcze nie przyjechała.  Ja natomiast korzystając że Kociątko smacznie śpi wyciągam kolejne zdjęcia zrobionych prac. Tym razem wydziergany jeszcze w wakacje satynowy morski naszyjnik.  Materiał : wstążka satynowa, akrylowe końcówki do rzemienia, antyalergiczne elementy (karabińczyk, łańcuszek). Idealnie pasuje do ciemnoniebieskich ubrań. Zdjęcie pochodzi z bloga camilliex.blogspot.com   Zapraszam do komentowania i do głosowania na październikowej siłowni twórczej. Wystarczy zostawić komentarz tutaj .

Różyczki

Od czasu do czasu zaglądam do second handu na ulicy Zwycieństwa, notabene głównej ulicy Gliwic. Oprócz odzieży męskiej damskiej, dziecięcej, butów i torebek można kupić tam na wagę włóczki. Czasami można znaleźć włóczkowe perełki z Anglii. Włóczki na sweter tam nie kupisz ale na moje biżuteryjne zastosowania końcówki motków w ròżnych kolorach i o różnych fakturach są w sam raz. Pewnego dnia grzebiąc w koszu z włóczkami miałam kolczyki kuleczki na uszach prezentowane tutaj (bordo tej jesieni jest bardzo modne). Wtedy właśnie zagadnęła mnie Pani z obsługi czy jestem w stanie zrobić kolczyki w kształcie kwiatków np. Różyczek. Tak mi weszła na ambicje że postanowiłam nauczyć się robić różyczki na drutach. Trochę mi to zajęło ale dzisiaj mogę zaprezentować moje pierwsze różyczki.Tak wygłąda zrobiona przeze mnie po raz pierwsze włóczkowa różyczka. Wyszła dość spora więc postanowiłam że zrobię z niej broszkę lub ozdobę do gumki do włosów.  Postanowiłam trochę po...