Przejdź do głównej zawartości

Posty

Różowo-fioletowe węzełki

Na koniec jesieni proponuje włóczkowy naszyjnik tym razem w kolorach brudnego różu, bordo i  fioletu. Naszyjnik powstał z dwóch długich pasów wydzierganych ściegiem gładkim, następnie fantazyjnie powiązanych. Choć bym chciała nie jestem w stanie zrobić drugiego takiego samego, bo nie jestem w stanie otworzyć kolejności węzełków.  Życze miłej noc, pozdrawiam i zapraszam do komentowania oraz na moją stronę na Facebooku . P.S. Następne posty już na temat robienia prezentów gwiazdkowych, a może wam się coś podoba i macie ochotę sprezentować komuś na Święta?

Naszyjnik dla teściowej

Jakiś czas temu mama mojego męża miała urodziny, związku z tym specjalnie dla niej zrobiłam naszyjnik. Stwierdziła, że chce coś w kolorach szarym lub brązowym. Wykonałam więc naszyjnik ze wstążki satynowej oraz brązowo srebrnych akrylowych koralików. Ja własnie napisałam nowego posta a kociątko od dłuzszego czasu przeglada książke kucharską. Uwielbia przekładać stronice. Pozdrawiam i zapraszam na moją stronę na Facebooku .

Różyczki

Od czasu do czasu zaglądam do second handu na ulicy Zwycieństwa, notabene głównej ulicy Gliwic. Oprócz odzieży męskiej damskiej, dziecięcej, butów i torebek można kupić tam na wagę włóczki. Czasami można znaleźć włóczkowe perełki z Anglii. Włóczki na sweter tam nie kupisz ale na moje biżuteryjne zastosowania końcówki motków w ròżnych kolorach i o różnych fakturach są w sam raz. Pewnego dnia grzebiąc w koszu z włóczkami miałam kolczyki kuleczki na uszach prezentowane tutaj (bordo tej jesieni jest bardzo modne). Wtedy właśnie zagadnęła mnie Pani z obsługi czy jestem w stanie zrobić kolczyki w kształcie kwiatków np. Różyczek. Tak mi weszła na ambicje że postanowiłam nauczyć się robić różyczki na drutach. Trochę mi to zajęło ale dzisiaj mogę zaprezentować moje pierwsze różyczki.Tak wygłąda zrobiona przeze mnie po raz pierwsze włóczkowa różyczka. Wyszła dość spora więc postanowiłam że zrobię z niej broszkę lub ozdobę do gumki do włosów.  Postanowiłam trochę po...

Miodowo-turkusowy naszyjnik

W poniedziałek Kociątko skończyło roczek. Urodziny świętowaliśmy w najbliższym gronie w kawiarni PINOCCHIO sweet baby cafe ,  gdzie Kociątko z tatusiem szalało na placu zabaw a mamusia z babcią delektowały się słodkimi deserami. Pomyśleć że rok temu jak się urodziło leżał śnieg i wszędzie było biało. W tym roku mamy taką piękną jesień i trzeba z niej korzystać jak najwiecej chodzić na spacery i delektować się całą kolorystyką jesieni. *****  Dzisiaj prezentuje naszyjnik wykonany z miodowej włóczki akrylowej, złotej nitki pokazanej tutaj oraz modułowych, ceramicznych koralików.   Pozdrawiam i zapraszam do komentowania. Polecam moją stronę na Facebooku .

Złoty satynowy łańcuch

Dzisiaj chciałam pochwalić się naszyjnikiem prezentowanym na październikowej Siłowni Twórczej na blogu turkusowy hamak . Naszyjnik jest dość długi. Do zrobienia go zainspirowała mnie modą na grube łańcuchy prezentowane np. tutaj lub tutaj i naszyjnik noszony przez Natalie Boską w serialu Rodzinka.pl. Materiały : złoty satynowy sznurek, brązowe ceramiczne motylki. Całkowita długość naszyjnika ok. 86cm Naszyjnik jest efektowny i leciutki i pasuje do królewskich kolorów jesieni. Pozdrawiam i zapraszam do komentowania oraz polubienia mnie na facebooku

Morska zieleń

Początek roku akademickiego. Akademik na przeciwko mojego bloku tętni życiem. Co dzień imprezka. Od czasu do czasu rozbawionym studentą uda się włączyć alarm przeciw pożarowy, ale w tym roku akademickim straż pożarna jeszcze nie przyjechała.  Ja natomiast korzystając że Kociątko smacznie śpi wyciągam kolejne zdjęcia zrobionych prac. Tym razem wydziergany jeszcze w wakacje satynowy morski naszyjnik.  Materiał : wstążka satynowa, akrylowe końcówki do rzemienia, antyalergiczne elementy (karabińczyk, łańcuszek). Idealnie pasuje do ciemnoniebieskich ubrań. Zdjęcie pochodzi z bloga camilliex.blogspot.com   Zapraszam do komentowania i do głosowania na październikowej siłowni twórczej. Wystarczy zostawić komentarz tutaj .